Lekka, aktywna formuła stworzona dla cer szarych, zmęczonych i pozbawionych blasku.
Lekka, aktywna formuła stworzona dla cer szarych, zmęczonych i pozbawionych blasku.
Kompleks kwasów AHA - winowego, mlekowego i migdałowego, wspiera naturalną odnowę komórkową, przywracając cerze zdrowy blask. Oleje, ryżowy i z pestek winogron, działają odżywczo i wzmacniają barierę hydrolipidową. Obecna w składzie trehaloza intensywnie nawilża i chroni skórę przed przesuszeniem, nadając jej uczucie miękkości i komfortu.
Regularne stosowanie serum sprawia, że skóra staje się gładsza, bardziej jednolita i pełna świeżości.
Dozę serum aplikować na oczyszczoną skórę twarzy i szyi. Wmasować aż do wchłonięcia produktu. Krem należy stosować dwa razy dziennie (rano i wieczorem). Następnie nałozyć wybrany krem pielęgnacyjny Sielanka.
Aqua, Oryza Sativa Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil, Glycerin, Paeonia Lactiflora Root Extract, Trehalose, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-20, Ethoxydiglycol, Mandelic Acid, Dimethicone, Tocopheryl Acetate, Tartaric Acid, Lactic Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Hydroxyethylcellulose, Triethanolamine, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Parfum.
Jeszcze nigdy nie miałam takiego produktu, naturalny wegański skład. więcej
Agnieszka
Kraków, 28 lat
Jeszcze nigdy nie miałam takiego produktu, naturalny wegański skład.
Kasia
Wrocław, 31 lat
Jestem osobą wymagająca która również jest uczulona na różne produkty, ciężko jest mi znaleźć kosmetyki które mnie nie uczulają. Ten krem stał się moim ulubionym. Lekka konsystencja która szybko się wchłania co sprawia, że moje dłonie się nie kleją. Zapach – jak sama nazwa mówi - sielankowy.
Mirosława
Kalisz, 41 lat
Krem jest bardzo tani i bardzo dobry zarazem. Dobry skład, wygodne opakowanie i przede wszystkim porządne nawilżenie dłoni. Największy plus to to, że szybko się wchłania, więc mogę go używać w pracy (nie tłuści dokumentów). Warto spróbować.
Mirosława
Bochnia, 47 lat
Zapach i smak dzieciństwa! Nie zamienię tego produktu na żaden inny! Po użyciu tego produktu moja skóra ma nie tylko wykonany demakijaż, ale dodatkowo też nawilżenie, a wszystko za sprawą polskich składników! Szata graficzna zachęca Nas do kupienia tego produktu od pierwszego spojrzenia.
Ewelina
Szczawnica, 36 lat
Nazwa, zapach – wystarczy zamknąć oczy i przenieść się na łąkę pełna kwiatów w ciszy słuchając brzęczenia pszczół. Nazwa w 100% pasuje do produktu który prócz przeniesienia mnie w ulubione miejsce jest tak dobry.
Wiktoria
Krosno, 31 lat
Szukasz polskiego swojskiego produktu – nie musisz już tego robić. To jest to czego szukałam od dawana. Skóra jest nawilżona, przyjemnie napięta i pachnąca, dokładam jeszcze nazwę tej marki i przenoszę się na naszą polską wieś! Polecam każdemu bez zastanowienia się.
Paula
Mrągowo, 28 lat
4x TAAAAK! Biorąc prysznic, czuję się jakbym była w SPA. Zapach, skład to wszystko daje super całość.
Brak danych - odśwież stronę